Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Umowa o dzieło czy umowa zlecenie?
Forum PHP.pl > Inne > Hydepark
lukasjed
Dostałem właśnie ofertę zrobienia strony internetowej dla pewnej kwiaciarni i muszę w takowym razie chyba zawrzeć na piśmie jakąś umowę, żeby to wszystko było legalnie, no nie? Tylko właśnie nie wiem, czy to ma być umowa o dzieło czy umowa zlecenie. Czy ktoś z was podpisywał może coś takiego? Jak jest z odprowadzaniem podatku? Ma ktoś może jakiś wzór takiej umowy już konkretnie między webmasterem a klientem? Z góry wielkie dzięki za pomoc i zrozumienie smile.gif
vokiel
Jeśli samo wykonanie strony to bardziej pasuje dzieło. Jeśli dodatkowo umieszczenie jej na serwerze, prace dodatkowe typu edycja treści, dopisanie dodatkowych funkcjonalności, czy co ważniejsze: opieka utrzymanie - wtedy bardziej zlecenie.

Różnica między tymi umowami polega głównie na tym, że w pierwszym przypadku (dzieło) powstaje produkt, jakaś całość, element.
Drugi typ (zlecenie), polega raczej na wykonaniu jakiś prac, których wynikiem nie musi być coś "namacalnego", do tego bardziej pasuje np utrzymanie, kontrola, testy etc.


W przypadku zwykłej strony www możesz sobie wybrać, różnicy większej nie ma.
kwiateusz
pracodawca zapewne wolałby dzieło bo nie musi dopłacać zadnych składek i innych dupereli, jesteś wtedy zwyczajnie tańszy smile.gif
lukasjed
A ma ktoś z Was może przykład takiej umowy, bo nie bardzo wiem jak ma ona wyglądać? Dzięki za dotychczasowe informacje winksmiley.jpg
zzeus
Z tego co się orientuję to przy umowie zlecenie płacisz podatek od 100% wartości umowy, a przy umowie o dzieło płacisz podatek od 50% wartości umowy.
lukasjed
O, to widzę, że dla obu stron najbardziej opylasta jest umowa o dzieło biggrin.gif
kwiateusz
zalezy jak kto patrzy, jak nie potrzebne Ci skladki zdrowotne i emerytalne (dobrze pamietam?) to umowa o dzieło jest ok. Acz standardowo koszt uzysania przychodu to 20% czyli od 80% liczy sie podatek, a jak zrzekasz sie majątkowych praw autorskich to 50%. Nie wiem czy ktoś pokaże bo zazwyczaj placi się prawnikowi za sporządzenie takiej.
athabus
Placi sie prawnikowi za umowe o dzielo na strone? Bez jaj. Przeciez to standardowy druczek jest - wystarczy w google wpisac. No chyba ze o gruba kase chodzi, ale po tresci posta raczej zakladam ze chodzi o zwykla stronke.
Kocurro
Ogólnie jeśli zleceniodawca się szanuje to umowa będzie sporządzona przez prawników, jeśli zleceniobiorca się szanuje to prawnikowi pokaże umowę, a jeśli oboje lubią grać w rosyjską ruletkę swoimi czterema literami to podpiszą standardowy druk znaleziony na google.

Prawdziwa umowa na stronę to: umowa, specyfikacja, harmonogram itp. itd.

Oczywiście inaczej sprawa wygląda jeśli zleceniobiorca już wykonał zlecenie, zostało zaakceptowane itp. wtedy po prostu pospisuje się umowę by mieć podkładkę.

athabus: ja już przy zleceniach większych niż 2 tys. pln (wiem, że to dla webdevelopera śmieszna kwota) biorę prawnika by napisał dobrze umowę, sprawdził specyfikacje, wymagania ewentualnie umowę zaproponowaną przez drugą stronę. W ten sposób mam pewność, że klient nie zrobi mnie w konia i nie będę musiał robić serwisu jak nasza-klasa za 2 tys. pln.

Jeśli się szanujesz - skorzystaj z porady prawnika, a jeśli zlecenie jest na taką kwotę, że się opłaca to zastanów się czy warto je brać ... możesz się łatwo w bagno wkopać.

@lukasjed: jeśli kwiaciarnia nie wymaga podpisania umowy przed wykonaniem i kwota nie jest jakaś oszałamiająca to proponuję: zrób stronę, zademonstruj, daj potestować, jak zaakceptują to podpiszcie standardową umowę i od razu protokół odbioru w którym będziesz miał formułkę, że zleceniodawca nie wnosi zastrzeżeń.

Czasami warto się ubezpieczyć bo inaczej można wpakować w bagno lub chociażby koszty...
Daiquiri
Cytat(athabus @ 18.01.2010, 22:44:02 ) *
Placi sie prawnikowi za umowe o dzielo na strone? Bez jaj. Przeciez to standardowy druczek jest - wystarczy w google wpisac. No chyba ze o gruba kase chodzi, ale po tresci posta raczej zakladam ze chodzi o zwykla stronke.
Powodzenia z tym google. W Internecie jest mnóstwo informacji - również tych, które można wrzucić do wora "śmieci". Znam taką boską sytuację z umową z "googla". Dzięki niej prawnik, dla którego została wykonana praca (pozycjonowanie) zakwestionował ją i nie zapłacił. Życie boli.
lukasjed
Dobra, to jak z tym podatkiem jest dokładnie? Powiedzmy, że w umowie napisane jest, że koszt wykonania strony wynosi 1000 złotych. To teraz przy zachowaniu praw autorskich i braku składek emerytalnych i ubezpieczeniowych to ile mi z tego zostanie po odliczeniu podatku? Czy dobrze rozumuję, że podatek wynosi 19% z 80% tej kwoty, czyli jakieś 152 złote?
Daiquiri
Zasadniczo firma z którą współpracujesz odprowadza podatek dochodowy (na zasadach ogólnych: 19%) a do Ciebie ma trafić PIT, który uwzględnisz w swoim zeznaniu rocznym. Jeżeli montujesz grafikę/oprogramowanie możesz zainteresować się kosztami uzyskania przychodu. W takim przypadku kwota od której odprowadzany jest podatek może być niższa.

Nie wiem jak to teraz precyzyjnie wygląda ale umowy o dzieło związane z działalnością twórczą i autorską mają taką zaletę, iż koszty uzyskania przychodu wynoszą 50% przychodu (i od tej kwoty liczony jest podatek). Czyli przy tysiącu złotych na rękę dostaniesz 905zł.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2025 Invision Power Services, Inc.